.: Centra wiedzy :. Aktywuj swój bezpłatny dostęp!   .: Computerworld.pl :.
     w 
Zaloguj się
Zarejestruj się
 
KATALOG TEMATYCZNY
 
 
IDG.pl
PC World
CEO
CIO
CFO
CMO
CSO
NetWorld
Macworld
Playlista
Digit
Kino Domowe - DVD
Tips & Tricks
Gamestar
IT Partner
Internet Standard
Job Universe
ZOOM
Fotografia
Cyber
CyberJoy
Digital Life


 
ARTYKUŁY
Na przejrzystych zasadach (2008.08.18)
Rozmowa z Waldemarem Pawlakiem, wicepremierem i ministrem gospodarki.

W dziedzinach, w których mamy duży dystans do nadrobienia, nie powinniśmy wzbraniać się przed wykorzystaniem już istniejących, sprawdzonych rozwiązań. Na implementację własnych wyników badań i pa-tentów możemy pozwolić sobie w obszarach, gdzie nasz przemysł lub usługi są już mocno zaawansowane.
Panie Premierze, przywiązuje się dzisiaj dużą wagę do innowacji jako czynnika stymulującego wzrost gospodarczy i rozwój cywilizacyjny. Czym, w Pana opinii, jest innowacyjność? Jaką rolę powinna odegrać w polskiej gospodarce?

Dyskusja o nowoczesnych technologiach bywa zawężana do sfery produkcji przemysłowej, a tymczasem o pozycji w globalnej gospodarce decydują często innowacyjne usługi. I to właśnie one mogą stać się źródłem naszej przewagi konkurencyjnej. Możliwe, że inwestycje w tym obszarze okażą się dla nas lepszą taktyką niż koncentracja na innowacjach technicznych. Oczywiście o tych drugich nie należy zapominać, ponieważ stanowią one bazę dla rozwoju przemysłu i gospodarki.

Europa i Polska mają szansę osiągnąć przewagę innowacyjną, jeśli będą zmierzać w kierunku swobodnej wymiany myśli naukowej i technicznej. Zjawisko open source pokazuje, że nieskrępowana wymiana pomysłów i idei może budować znacznie większy potencjał społeczny, ekonomiczny i intelektualny niż izolacja i ochrona osiągnięć.

Koncentrując się na tworzeniu innowacji, nie możemy zapominać o wdrażaniu gotowych technologii. W dziedzinach, w których mamy duży dystans do nadrobienia, nie powinniśmy wzbraniać się przed wykorzystaniem już istniejących, sprawdzonych rozwiązań. Pozwoliłoby to nam przeskoczyć kilka etapów rozwoju i szybko dogonić światową czołówkę. Na implementację własnych wyników badań i patentów możemy pozwolić sobie w obszarach, gdzie nasz przemysł lub usługi są już mocno zaawansowane.

Jednym z podstawowych wskaźników innowacyjności jest wysokość nakładów na badania i rozwój. U nas nie jest z tym najlepiej. Przeznaczamy na te cele niewielkie kwoty, mamy też niekorzystną strukturę tych nakładów - niewiele środków pochodzi z sektora prywatnego...

850mln euro
Rząd przeznaczy z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na wdrożenia w polskich firmach efektów prac badawczo-rozwojowych.
Mało efektywna współpraca sektora badawczego z gospodarką i zbyt mały udział firm we wdrażaniu wyników badań naukowych to nie tylko polska bolączka, ale problem całej Europy. Inaczej jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie bardziej niż u nas docenia się twórcze pomysły, nawet jeśli ich realizacja niesie ze sobą ryzyko. Przepływ wiedzy do firm jest tam naturalny, przedsiębiorcy nie muszą być skłaniani do wdrożeń. Fin, Linus Torvalds, który zasłynął jako twórca Linuxa, teraz pracuje w amerykańskiej korporacji. Natomiast Europa w pocie czoła realizuje kolejne strategie badawczo-rozwojowe, próbując zaszczepić postawy, które za oceanem są już tradycją.

Nie jest jednak tak źle, jakby wynikało z powierzchownych obserwacji. Polskie firmy coraz częściej zdają sobie sprawę ze znaczenia innowacji, a nasze uniwersytety coraz chętniej nawiązują z nimi współpracę. Przykładem może być chociażby kooperacja Lotosu z Politechniką Gdańską i Akademią Górniczo-Hutniczą. Jej efektem mogą być nowatorskie rozwiązania technologiczne w dziedzinie wydobycia i przerobu ropy naftowej oraz gazu. W najbliższych latach powodzenie takich projektów może zwiększyć możliwość dofinansowania z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Przewidzieliśmy w nim 850 mln euro m.in. na wdrożenia w polskich firmach efektów prac badawczo-rozwojowych.

Trudno rozwijać gospodarkę bez udziału przedsiębiorców. Jak ocenia Pan Premier znaczenie samorządu gospodarczego w Polsce? Czy przedstawiciele biznesu mają wystarczająco mocną reprezentację, pozwalającą na pełnoprawny udział środowisk gospodarczych w dyskusji o kształcie przyszłych rozwiązań?

Na poziomie krajowym istnieją cztery organizacje reprezentujące środowisko gospodarcze: Konfederacja Pracodawców Polskich, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Związek Rzemiosła Polskiego i Business Center Club. Brak jednolitego, ogólnopolskiego samorządu gospodarczego stanowi w niektórych sytuacjach przeszkodę w kontaktach ze środowiskiem przedsiębiorców. Promyk nadziei pojawił się wraz z Kongresem Przedsiębiorczości, ruchem zainaugurowanym na początku tego roku w Warszawie, jako reakcja środowisk przedsiębiorców na sytuację polityczną i dotychczasowy sposób funkcjonowania instytucji państwowych. Aktywny samorząd gospodarczy jest potrzebny nie tylko do budowania lepszych perspektyw dla przedsiębiorczości i gospodarki, ale także do promowania Polski za granicą. W krajach rozwiniętych to właśnie organizacje środowisk przedsiębiorców mają dominujący wpływ na promocję eksportu i współpracy gospodarczej.



12dalej »
 
 
Zobacz też:
Aktualności
Artykuły



RAPORT
Płace w IT
  • Niedobór czy nadmiar?
    Na rynku pracy dla specjalistów IT mamy dziś specyficzną sytuację. Z jednej strony, od kilku lat do polskich firm trafiają kolejne, liczne roczniki absolwentów studiów informatycznych. Nie ma zatem problemu ze znalezieniem młodych wykształconych kadr. Z drugiej jednak strony, znalezienie doświadczonego informatyka nadal pozostaje nie lada wyzwaniem.
  • Wygrać o włos
    Z dr. Tomaszem Rostkowskim, wykładowcą Szkoły Głównej Handlowej i współpracownikiem Institute of Advanced Managment oraz Jackiem Nowackim z Institute of Advanced Managment rozmawia Antoni Bielewicz.
  • Warszawa - miasto dla menedżera
    Kraków i Wrocław zdetronizowały Warszawę w rankingach najbardziej atrakcyjnych miejsc do inwestycji technologicznych. Stolica nadal jednak pozostaje atrakcyjnym miejscem pracy dla informatyków. Zwłaszcza zainteresowanych karierą menedżerską.
  • Gdańsk - dobre zarobki tylko w IT
    Gdańsk wraz z całym Trójmiastem znalazły się daleko w tyle jeśli chodzi o wynagrodzenia dla specjalistów IT. Informatyk ma jednak szansę na dobrą pensję przede wszystkim w renomowanych firmach technologicznych.



 
Wiadomości     Wywiady     Badania i analizy     Case Study     Felietony     Archiwum     Raporty     Programy     White Papers
O nas | Kontakt | Redakcja | Regulamin | Reklama | Ochrona prywatności
Zasoby premium - nie masz uprawnień dostępu: zapłać SMSem, zarejestruj się
Zasoby premium - dostęp przyznany
Copyright 1999 - 2008 IDG Poland SA. Wszelkie prawa zastrzeżone. Publikacja całości lub części zamieszczonych materiałów w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody IDG Poland SA jest zabroniona. Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.

Korzystanie z serwisu Computerworld Online jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na następujące warunki obsługi. Serwis realizuje wytyczne ASME oraz uzupełnienia IDG dotyczące zasad publikacji w mediach elektronicznych. Prosimy też o zapoznanie się z ochroną prywatności.


Computerworld na świecie: Niemcy: Computerwoche | USA: Computerworld |